Wtorek jeszcze lepszy...

...nie dość, że nieźle wiało (pływanko na 12m, choć wiatr bardzo nierówny!!), to na dodatek nasza stała zaprzyjaźniona kursantka (Ola G. z 3city), sprawiła nam mega fun! Przełamując się już ostatecznie do kite`a samodzielnym pływaniem - brawo Ola! Kuba wczoraj próbował po raz kolejny backflip`a z kite loop`em, na razie prowadzi kite loop - ale chyba nie na długo... :)

Komentarze

Dodaj komentarz:
  • E-mail jest opcjonalny i nie będzie upubliczniony. Może posłużyć jedynie do kontaktu z Tobą.